aktualności - repertuar - bilety - spektakle - kontakt - dyrekcja - aktorzy - historia - strona główna  

powrót

Mayday po raz 500

Śmieszne, ale prawdziwe
Jolanta Łada

czyli kilka refleksji po obejrzeniu pięćsetnego wystawienia spektaklu "Mayday" na scenie Teatru "Bagatela" w Krakowie, 2 maja 2001r.

Ktoś powiedział, że teatr kłamstwem jest szlachetnym
Co jest "piękne inaczej", tam się jawi szpetnym
A skoro wyolbrzymia i kłamie z ostrością
Śmiem fiwierdzić, że wygrywa dziś z rzeczywistością.
Ludzie łakną rozrywki, mówiąc między nami,
Lecz śmieszy ich najbardziej to, co znają sami;
Przejaskrawione z życia własnego obrazy
Gotowi są oglądać nawet pięćset razy.

Na coraz bardziej sławnej "Bagateli" scenie
Najbardziej popularne od lat przedstawienie
"Mayday' Ray'a Cooney'a widziałam sławetne,
co prawda po raz pierwszy, ale już pięćsetne.
Nie mogąc się pokusić o porównywanie,
Takie sobie o sztuce wyrobiłam zdanie.

Spektakl ten taksówkarzom dostarcza powodu,
By odkrywać nieznane uroki zawodu
A z podanych tam praktyk zapewne skorzysta
Sfrustrowany małżonek, albo bigamista.
Policjantom polecam nie bez złośliwości
W ten sposób mogą uczyć się skrupulatności
Lecz który z inspektorów byłby dla nich wzorem?
Jeden pozostał sobą, drugi zmienił rolę.

Najbardziej oburzone pewnie feministki
Domagają się w tekście radykalnej czystki
Bowiem dwie panie grają tendencyjne role
Dając się tym perfidnym chłopom wywieść w pole
Choćby to buraczane; z powodu farmera
Pogłębiła się tylko małżeńska afera
Najbardziej owej sztuki wnikliwi kryćycy
Będą to, moim zdaniem, nieszczęśni rolnicy.
Zaś męska solidarność nie zawsze popłaca
Jeśli się w niej przyjaciel bez reszty zatraca
Podobnie chcąc ratować w nocy starszą damę
Można dostać po głowie i ta od niej samej.

Nieco zakłopotane będą nie bez racji
Rozmaite osoby "innej orientacji"
Cóż, wszak o seks chodziło w sztuce od początku
I musiał ktoś dopełnić głównie tego wątku.
Więc zamiast swych sąsiadów wybawić z impasu,
Do potęgującego się galimatiasu
Dołożył materialnej i moralnej szkody
Ów przyjaciel Cyryla - i jego METODY
Odnawiania mieszkania; chociaż nikt nie wnika,
Czy był w stroju malarza, czy może rzeźnika?

Dostało się i mediom; pana z aparatem
Można by porównywać tylko z "Wielkim Bratem"
Pospieszne przyswajanie gazety - zabawne
Pozostaje ciekawość czy to było strawne,
Tu można do ukrytej dojść uszczypliwości
Jak od treściwej treści dastać niestrawności.

Publiczność na lapsusy reagując świetnie
Bawiła się nie setnie, ale już pięćsetnie
Tym wyższa będzie moja spektaklu ocena,
Że bawi się widownia, ale też i scena,
Nawet ną samym końcu, już w trakcie kłaniania
Żaden a ośmiu aktorów nie zaprzestał grania.

A oklasków od grama ( czy może od gromu)
Bisy? Każdy je może mieć we własnym domu.
Więc po pięćsetkroć brawo dla farsy, humoru
Pięćset całusów dzięlę pomiędzy aktorów
(reżyser też dostanie, jeśli się pojawi)
a wiernie kochająca Was widownia sprawi,
że doczekamy wszyscy w szczęściu i radości
podwójnej, albo nawet poczwórnej ilości
kiedy dojdzie do tego, jasne jest jak słońce,
że zrobimy Festiwal "MAYDAY 2000"!

Jolanta Łada

P.S. Serdeczne pozdrowienia dla całego zespołu realizującego spektakl z podziękowaniem za wspaniałą zabawę.

powrót

aktualności - repertuar - bilety - spektakle - kontakt - dyrekcja - aktorzy - historia - strona główna