![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|||||||||||

|
"Wiesz ty co - sam jestem dziwakiem, wielu dziwaków widziałem, ale takiego jak ty widzę pierwszy raz w życiu" - to opinia jednego z przyjaciół o Wieniedikcie Jerofiejewie (1938 - 1990), autorze dramatu "Nocy Walpurgi...", który jest przygotowywany w Teatrze "Bagatela" przez Waldemara Śmigasiewicza. Bo jeśli ktoś wieku lat sześciu pisał "Zapiski Wariata" to
musiało się to skończyć napisaniem w wieku 47 lat dramatu, którego bohaterem
jest wrażliwy inteligent uwięziony w szpitalu psychiatrycznym. |
![]() |

|
Jerofiejew o sobie - A tworzyć zacząłeś w domu dziecka czy już w szkole? Wariat, alkoholik, degenerat, anarchista umysłowy. Nadwrażliwy, liryczny, delikatny, twórczy. Tu i tu - zawsze ta sama osoba - Wieniedikt Jerofiejew, bardzo niewygodny dla władz radzieckich pisarz, który zamiast pochylić się nad dokonaniami Związku Sowieckiego, pochylał się nad ludźmi podobnymi do siebie. Takimi Superwrażliwcami. O tym jest Noc Walpurgii. I o absurdzie systemu. I o tym, że wariatem może być każdy, kto myśli trochę inaczej niż masa. I o romantyzmie, bez którego nie da się żyć.
|
![]() |
![]() |
Zdjęcia z prób
Reżyser
|
Strona główna - Bilety - Repertuar - Spektakle - Kontakt - Dyrekcja - Zespół aktorski - Historia