O

GOMBROWICZ KOSMOS

Gombrowicz i ludzie - tak, oto temat! Autor Ferdydurke wystarczająco często i dobitnie powtarzał, że z Naturą nic go nie łączy. Jej doskonała wsobność i obcość odpychała go zawsze, onieśmielała, sprawiała, że tracił kontenans. Ale pod koniec życia Gombrowicz odbywa wędrówkę "do Natury". Ujmuję rzecz w cudzysłów, bo nic u Gombrowicza nie dzieje się po prostu i jednoznacznie, więc i ta podróż jest raczej parodią wyprawy na łono przyrody niż opisem turystycznych wojaży. Bohater powieści Kosmos - literackie odbicie samego autora - wyrywa się z rodzinnego,
warszawskiego domu i jedzie do Zakopanego, gdzie spotyka kolegę, Fuksa, by z nim razem wynająć pokoik w podmiejskim domku. Upał, rozleniwienie, oderwanie od zwykłych zajęć - wszystko to sprawia, że dwaj młodzieńcy dostrzegają wokół siebie - począwszy od powieszonego w krzakach wróbla - różne drobne poszlaki czy anomalie, które składają się im od razu w jakąś celową intrygę, którą ktoś (kto?) snuje. Ale prędko okazuje się, że Witold jest w tych poszukiwaniach ukrytego sensu i sprawcy zainteresowany szczególnie, podoba mu się bowiem Lena - młoda mężatka, córka pani domu, a dziwaczna, detektywistyczna intryga zdaje się go do niej przybliżać. W rezultacie Witold sam decyduje się działać jak gdyby w zmowie
z hipotetycznym sprawcą grasującego po domu i okolicy "wieszania".

Ale równolegle z "wieszaniem" Witold poczyna składać sobie inne jeszcze porządki, kojarząc zachodzące wokół zdarzenia: męczy go skojarzenie pięknych ust Leny ze zniekształconymi ustami służącej, Katasi (co powoduje, że namiętność łączy mu się ze wstrętem); wyłapuje u różnych osób w dookolnej rzeczywistości podejrzane ruchy palców, skierowane jak gdyby do wewnątrz, wsobnie, w kierunku penetracji jakichś jam (ustnych) czy innych wnęk lub otworów. Wykrywa też dziwaczne, autoerotyczne obsesje ojca Leny, Leona, który - pozbawiony zmysłowych uciech w małomiasteczkowym światku - terenem perwersyjnych zabiegów czyni własne ciało.

premiery | tytuł | sztuka | autor | KOSMOS
© MODULUS Studio 1999
webmaster@modulus.com.pl