Prezydent Jacek Majchrowski wprowadzi swoich współpracowników na jedynki aż na cztery tak zwane jedynki, czyli pierwsze miejsca w wyborach do lokalnego samorządu.

 

Fiasko było bliskie

Jeszcze kilka dni temu niemalże pewne było, że nie uda się dojść do porozumienia. Jednak wspólnymi siłami udało się ustalić ostateczny kształt list wyborczych. Niektórzy radni Platformy Obywatelskiej rozważali nawet, by nie udzielić Prezydentowi absolutorium za wykonany budżet z roku 2017. Jednak udało mu się je uzyskać jednogłośną decyzją radnych PO, koalicji prezydenckiej i dwójki niezależnych radnych.

 

Co z innymi partiami?

Miejsca biorące z koalicji PO i N otrzymają osoby w trzech okręgach wyborczych. W kuluarach mówi się jednak, że nic nie zostało jeszcze podpisane i w każdej chwili może dojść do zerwania porozumień. Jednak Kraków jest na tyle specyficznym miastem, że będzie możliwe. Porozumienie ponad podziałami będzie gwarantowało jeszcze większe szanse.

 

Co z kandydatem na prezydenta?

Tutaj wszyscy są zgodni, jedynym z głównego nurtu politycznego będzie obecny Prezydent miasta. Żadna z głównych partii nie zdecydowała się znaleźć konkurencji dla obecnie rządzącego. Układ polityczny wydaje się na tyle zorganizowany, że sukces w nadchodzących wyborach jest nieunikniony. Trwają nadal negocjacje w opozycyjnych kuluarach dotyczących wystawienia najlepszego kontrkandydata, który będzie w stanie przerwać dominację pana Jacka i jego współpracowników z wielu partii koalicyjnych.