... bagatela !
Anegdota głosi, że Marian Dąbrowski - wydawca i redaktor
krakowskiego Ilustrowanego Kuryera Codziennego, wielki miłośnik teatru, planując
założenie w Krakowie nowej sceny - a było to gdzieś około roku 1918 - wezwał grono
przyjaciół i znajomych, ludzi najbłyskotliwszych w Krakowie, by wymyślić atrakcyjny
szyld dla mającego niedługo ożyć przybytku Melpomeny.
Panowie długo debatowali, w końcu Tadeusz Boy-Żeleński,
obecny tam również,westchnął :
- Znaleźć dobrą nazwę dla teatru...- bagatela...
- Jest! - zawołać miał na to Dąbrowski - "BAGATELA"!!!
I tak się zaczęła historia teatru u zbiegu ulic Karmelickiej i
Krupniczej...
W kilka miesięcy po zakończeniu I wojny światowej Dąbrowski
wszedł w spółkę z Władysławem Lubelskim i Józefem Królem - właścicielami posesji
przy ulicy Karmelickiej, którzy prowadzili tu piwiarnię z... damską orkiestrą. Na tej
parceli właśnie postanowiono wznieść nowy budynek teatralny. Gmach zaprojektował
Janusz Zarzecki, secesyjne wnętrza zaś - znany plastyk Henryk Uziembło. W październiku
1919 teatr otworzył swoje podwoje, by przez wiele sezonów, na wzór paryskich
teatrzyków bulwarowych, bawić tłumnie odwiedzającą go publiczność. Wystawiano
współczesne sztuki polskie oraz zachodnie komedie i farsy. Utrzymanie wysokiego poziomu
było możliwe dzięki zaangażowaniu znakomitych aktorów: Marii Malickiej, Marii
Modzelewskiej, Zygmunta Noskowskiego, Leona Stępowskiego, Aleksandra Węgierki i innych.
Na gościnne występy przyjeżdżali tu: Maria Przybyłko-Potocka, Mieczysław Frenkiel,
Kazimierz Junosza-Stępowski... Lata świetności skończyły się dla BAGATELI z chwilą
odejścia ze spółki Mariana Dąbrowskiego, który zniechęcony trudnościami finansowymi
zrezygnował z funkcji antreprenera i zajął się swoim wydawnictwem. Kryzys pogłębił
jeszcze pożar w 1928, niszcząc doszczętnie budynek teatru. Po jego odbudowie, niezbyt
fortunnej, jako że ani fasada ani wnętrza nie odzyskały już nigdy stylowego,
secesyjnego kształtu, BAGATELA została zamieniona na eleganckie kino "Skala".
Funkcjonowało ono także w czasie wojny jako kino "Nur für Deutsche".
Powojenne dzieje teatru otwiera Wesoła Gromadka Marii
Billiżanki (debiutowali w niej m.in.Tadeusz Łomnicki, Wiktor Sadecki i Danuta
Szaflarska). Billiżanka to postać wyjątkowa, niezwykle zasłużona dla tej sceny. Przez
20 lat tworzyła tu teatr dla dzieci, współpracując z najlepszymi artystami tamtych
czasów. Mało kto pamięta, jak wielkie nazwiska się tu pojawiały. A więc - Jerzy
Leszczyński, u progu działalności Teatru Młodego Widza, etatowy jego aktor czarujący
widzów swą kreacją w Pannie mężatce Korzeniowskiego, a kolegów zadziwiający swym
zapałem i wytrzymałością w uciążliwych objazdach teatralnych. Także Karol Frycz,
twórca fredrowskiego Pana Geldhaba ze znakomitym Kazimierzem Szubertem w tytułowej roli
i - Wilam Horzyca, realizujący tu m.in. Igraszki trafu i miłości. Prócz Frycza, przez
lat wiele związany z tą sceną, Iwo Gall (jego żona Halina Gallowa stworzyła tu wiele
kreacji aktorskich) i jeszcze Jerzy Jarocki, młody, początkujący wówczas reżyser...
A twórcy scenografii? - Pronaszko i Stopka, Eile i Ipohorska,
Cybulski i Skarżyńscy, Marczyńscy i Mikulski, Wiśniak i Pankiewicz, wieloletni
scenografowie teatru Jerzy Jeleński i Janusz Warpechowski a także nieznany wówczas
jeszcze zupełnie Andrzej Majewski.
Maria Billiżanka miała dobrą rękę do młodych talentów. W
jej teatrze debiutowali m.in. Barbara Dolińska, Ewa Drozdowska, Bogna Gębik, Zofia
Lubartowska, Anna Urlata, Zofia Więcławówna, Maria Zającówna, Stanisław Chmieloch,
Ryszard Filipski, Andrzej Kozak, Tadeusz Kwinta, Henryk Liburski, Jerzy Nowak, Józef
Nowak, Roman Polański, Edward Rączkowski.
Teatr Billiżanki to cała epoka w historii Bagateli. Po niej
przyszły następne: epoka Haliny Gryglaszewskiej, charakteryzująca się
przeorientowaniem repertuaru na publiczność dorosłą, prezentowaniem wybitnych sztuk
współczesnych i adaptacjami scenicznymi wielkich powieści: Wojny i pokoju, Placówki,
Komu bije dzwon, Chłopów. Za dyrekcji Gryglaszewskiej w Rozmaitościach (tak wtedy
nazywał się Teatr "Bagatela") zadebiutowali zdolni aktorzy, absolwenci
krakowskiej PWST- Elżbieta Karkoszka, Jerzy Trela, Jan Łukowski, Jerzy Fedorowicz, a
nieco wcześniej Teresa Budzisz-Krzyżanowska i Andrzej Kozak. W Teatrze działała Scena
Faktu, którą prowadził Ryszard Smożewski oraz Grupa Proscenium założona przez
absolwentów krakowskiej PWST z roku 1969 pod kierunkiem Jana Łukowskiego. Warto dodać,
że kierownikiem literackim był w tamtych czasach Jan Paweł Gawlik.
Potem przyszła epoka Mieczysława Górkiewicza, z pamiętną
Balladyną. Scenografię do spektaklu w reżyserii Górkiewicza przygotował Tadeusz
Kantor. W zbiorach Teatru zachowały się, praiwe w całości, projekty do tej sztuki.
Następnie kierownictwo artystyczne objął Jan Güntner, po nim wybitny scenograf
Kazimierz Wiśniak. Dalej kolejno: Tadeusz Kwinta, Bohdan Grzybowicz, Nina Repetowska.
Mimo wielu ciekawych spektakli nastały lata mniej szczęśliwe dla sceny przy ul.
Karmelickiej...
Od sezonu 1997/98 dyrektorem naczelnym i artystycznym w Teatrze
"Bagatela" był Krzysztof Orzechowski. Starał się tworzyć teatr nowoczesny,
zdolny zainteresować współczesnego, bardzo wymagającego przecież widza. Z myślą o
takim właśnie powstał Kosmos
Witolda Gombrowicza w reżyserii i adaptacji Waldemara Śmigasiewicza - opowieść na
poły detektywistyczna, a tak naprawdę rzecz o próbie zbudowania świata, nadania sensu
bezkształtnej rzeczywistości.
Nie zapomniano też o najmłodszej widowni teatru - dla niej
właśnie powstał Kubuś
Puchatek. Reżyser Bartłomiej Wyszomirski wraz ze znanym kompozytorem i wykonawcą
Grzegorzem Turnauem stworzyli zabawną opowieść o Puchatku, Kłapouchym, Prosiaczku i
reszcie jego przyjaciół.
Znakomite opinie krytyków zebrał Miesiąc na wsi I.Turgieniewa,
zrealizowany przez znakomitą reżyserkę (nie tylko teatralną) Barbarę Sass.
Przypomnieć należy, że wciąż pozostaje w repertuarze Mayday Raya Cooneya
w reż.Wojciecha Pokory. Już szósty sezon widzowie śmieją się do rozpuku, uczestnicząc
w przygodach Johna Smitha, który z pomocą przyjaciela próbuje wybrnąć z sytuacji
demaskującej jego podwójne życie z dwiema różnymi żonami.
Popularną pozycją repertuarową w Teatrze Bagatela jest komedia
M.Frayna Czego nie widać
w reżyserii Krzysztofa Orzechowskiego: zwariowana opowieść o kulisach teatru, w której
życie prywatne aktorów miesza się z granymi rolami, a gorączka przedpremierowa sięga
zenitu gdy prywatne porachunki i wyznania wchodzą w paradę scenicznym wydarzeniom.
Wielkim powodzeniem cieszy się liryczna komedia Po latach o tej samej porze
B.Slade'a w reżyserii Teresy Kotlarczyk z Anną Dymną i Tadeuszem Hukiem.
Zapraszamy na inne równie ciekawe pozycje w naszym repertuarze.
Kurs Mistrzowski Davida Pownalla w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza - spektakl
sięgający do najnowszej historii - lat Stalinowskich. |